Stalin przemawia do ludu i nagle ktoÅ› kichnÄ…Å‚. Rozjuszony wrzeszczy:
- Kto kichnÄ…Å‚!
Nikt siÄ™ nie odzywa. Stalin na to:
- Rozstrzelać pierwszy rząd!
I znów wrzeszczy:
- Kto kichnÄ…Å‚!
I znów cisza, więc Stalin wnerwiony mówi:
- Rozstrzelać drugi rząd!
I znów krzyczy:
- Kto kichnał!
Na to jakiś staruszek podnosi rękę i mówi:
- Ja.
A Stalin na to:
- A to na zdrowie, na zdrowie...