REKLAMA

Przychodzi misiu do zajączka i się pyta: - Zającz...

A A A A

Przychodzi misiu do zajączka i się pyta:
- Zajączku czy mogę u ciebie nocować kilka dni bo żona wypierdoliła mnie z domu?
- Dobra tylko obiecaj, że nie będziesz pił.
- No obiecuję.
Na następny dzień misiu patrzy w lustro i widzi, że ma podbite oko. Zdziwił się i pyta się zajączka:
- Zajączku co się wczoraj działo, że mam podbite oko?
- Cóż, ubliżałeś mi to ci dopieprzyłem.
Na następny dzień misiu znów patrzy w lustro i widzi, że ma podbite oko i złamaną rękę.
Znów się pyta zajączka:
- Zajączku co ja takiego wczoraj zrobiłem, że jestem taki pobity?
- Ubliżałeś mi i uderzyłeś moją żonę to ci w*ierdoliłem.
Na następny dzień misiu się budzi i patrzy w lustro.
Siedzi na wózku inwalidzkim, nogi i ręce połamane a oczy podbite.
Pyta się zajączka:
- O ku*wa zajączku powiedz co ja takiego wyprawiałem?
- To ,że ubliżałeś mi, mojej żonie i dzieciom to jeszcze wytrzymałem ale jak wszedłeś na stół nasrałeś na niego, wetknąłeś tam zapałki i powiedziałeś, że do domu wprowadza się jeż to tego już nie wytrzymałem.

REKLAMA
Cofnij
3.65
Przychodzi misiu do zajączka i się pyta:
<br>- Zajączku czy mogę u ciebie nocować kilka dni bo żona wypierdoliła mnie z domu?
<br>- Dobra tylko obiecaj, że nie będziesz pił.
<br>- No obiecuję.
<br>Na następny dzień misiu patrzy w lustro i widzi, że ma podbite oko. Zdziwił się i pyta się zajączka:
<br>- Zajączku co się wczoraj działo, że mam podbite oko?
<br>- Cóż, ubliżałeś mi to ci dopieprzyłem.
<br>Na następny dzień misiu znów patrzy w lustro i widzi, że ma podbite oko i złamaną rękę.
<br>Znów się pyta zajączka:
<br>- Zajączku co ja takiego wczoraj zrobiłem, że jestem taki pobity?
<br>- Ubliżałeś mi i uderzyłeś moją żonę to ci w*ierdoliłem.
<br>Na następny dzień misiu się budzi i patrzy w lustro.
<br>Siedzi na wózku inwalidzkim, nogi i ręce połamane a oczy podbite.
<br>Pyta się zajączka:
<br>- O ku*wa zajączku powiedz co ja takiego wyprawiałem?
<br>- To ,że ubliżałeś mi, mojej żonie i dzieciom to jeszcze wytrzymałem ale jak wszedłeś na stół nasrałeś na niego, wetknąłeś tam zapałki i powiedziałeś, że do domu wprowadza się jeż to tego już nie wytrzymałem.
Lubi 5 osób
Kawał dodany przezKaYa

Dowcip został dodanyponad rok temu
i od tej pory został wyświetlony3 046 razy.

Link (skopiuj i prześlij znajomym)
Kawał (1071 znaków)
Kawał bez polskich liter (1071 znaków)
Kawał na Twoją stronę WWW
Kawał na Twoją stronę WWW BBCODE
Krótk Link
Dowcipy online: 43
All online: 240
Zalogowanych: 0
Hurtowe kopiowanie treści zabronione
Gen: 0.0026s, odsłon: , 11:10:31