REKLAMA

Przychodzi ksiądz Rydzyk pod bramę Nieba. Spoty...

A A A A

Przychodzi ksiądz Rydzyk pod bramę Nieba.
Spotyka św Piotra i mówi:
- Wchodzę do Nieba.
- Nie, nie może ksiądz. Nie mam księdza w rejestrze.
Za jakiś czas przychodzi ksiądz Jankowski i to samo.
Historia się powtarza.
Mówi więc Rydzyk do Jankowskiego:
- Chodź stąd, nie będziemy się zadawać z jakimiś Ży**mi

REKLAMA
Cofnij
3.16
Przychodzi ksiądz Rydzyk pod bramę Nieba.
<br>Spotyka św Piotra i mówi:
<br>- Wchodzę do Nieba.
<br>- Nie, nie może ksiądz. Nie mam księdza w rejestrze.
<br>Za jakiś czas przychodzi ksiądz Jankowski i to samo.
<br>Historia się powtarza.
<br>Mówi więc Rydzyk do Jankowskiego:
<br>- Chodź stąd, nie będziemy się zadawać z jakimiś Ży**mi
Lubi 1 osób
Kawał dodany przezkoxiki

Dowcip został dodanyponad rok temu
i od tej pory został wyświetlony4 481 razy.

Link (skopiuj i prześlij znajomym)
Kawał (354 znaków)
Kawał bez polskich liter (354 znaków)
Kawał na Twoją stronę WWW
Kawał na Twoją stronę WWW BBCODE
Krótk Link
Dowcipy online: 223
All online: 3950
Zalogowanych: 0
Hurtowe kopiowanie treści zabronione
Gen: 0.002s, odsłon: , 20:53:14