KsiÄ…dz z organistÄ… idÄ… do baru.
Zakonnica mówi:
- Jeszcze raz tu przyjdziecie to wam odetnÄ™ jaja
Przyszła następna niedziela.
KsiÄ…dz siÄ™ pyta organisty:
-Idziesz do baru?
- Nie, bo zakonnica odetnie nam jaja.
Ksiądz poszedł sam do baru i wypił piwko.
Zakonnica odcięła mu jaja.
Ksiądz na mszy świętej:
- Alleluja mi odcięli wielkiego ch*ja
A organista:
- Ram panm pam a ja jeszcze go mam,