Lubi 11 osób
Odsmażony: 6 dni temu
Lubi 42 osób
Odsmażony: 29 dni temu
Lubi 6 osób
Odsmażony: 42 dni temu
Lubi 3 osób
Odsmażony: 52 dni temu
Lubi 19 osób
Odsmażony: 70 dni temu
Facet narąbany w knajpie postanowił kupić sobie jeszcze ćwiarteczkę do chatki.
Było późno, więc chciał cichaczem wejść do domu, żeby nie zbudzić żony.
Przed domem wsadził sobie ćwiarteczkę do tylnej kieszeni w spodniach, a że był tak nawalony, to przed samym mieszkaniem potknął się i wypieprzył.
Rozbił flaszkę i pokaleczył sobie tyłek, więc szybko cichutko do domu i prosto na palcach do łazienki zrobić opatrunek, żeby nie zakrwawić pościeli.
Ściągnął spodnie wypiął zakrwawiony tyłek w stronę lustra i robi opatrunek.
Zakłada plastry - jeden drugi itd.... i położył się cichutko do łóżka.
Rano żona z mordą budzi go:
- Ty chu** , pijaku pieprzony, nie dosyć, że przychodzisz nad ranem do domu pijany, to jeszcze cala kołdra we krwi! A już nie wiem do cholery, na co te plastry na tym lustrze poprzyklejałeś!
Lubi 22 osób
Odsmażony: 71 dni temu
Lubi 22 osób
Odsmażony: 73 dni temu
Lubi 3 osób
Odsmażony: 78 dni temu