REKLAMA

Jedzie Arab na wielbłądzie już trzeci dzień, obok ...

A A A A

Jedzie Arab na wielbłądzie już trzeci dzień, obok niego ledwo biegnie żona, widać, że już nie daje rady. W pewnym momencie Arab zatrzymuje się i mówi do żony:
- Wracaj do domu i przynieś flamaster!
Żona patrzy na niego zdumiona, no, ale przecież nie zaprotestuje...
Minęło sześć dni. Żona ledwo rusza nogami. Skrajnie wycieńczona wraca z flamastrem. Podaje go mężowi, na co on:
- Namaluj mi na plecach szachownicę!
Żona patrzy na niego jak na wariata, ale bez szemrania wykonała polecenie. Gdy już skończyła mąż do niej:
- A teraz podrap mnie w C4!

REKLAMA
Cofnij
3.57
Jedzie Arab na wielbłądzie już trzeci dzień, obok niego ledwo biegnie żona, widać, że już nie daje rady. W pewnym momencie Arab zatrzymuje się i mówi do żony:
<br>- Wracaj do domu i przynieś flamaster!
<br>Żona patrzy na niego zdumiona, no, ale przecież nie zaprotestuje...
<br>Minęło sześć dni. Żona ledwo rusza nogami. Skrajnie wycieńczona wraca z flamastrem. Podaje go mężowi, na co on: 
<br>- Namaluj mi na plecach szachownicę!
<br>Żona patrzy na niego jak na wariata, ale bez szemrania wykonała polecenie. Gdy już skończyła mąż do niej:
<br>- A teraz podrap mnie w C4!
Lubi 0 osób
Jeszcze nikt nie dodał Dowcipu do ulubionych, bądź pierwszy
Kawał dodany przezadmin

Dowcip został dodany87 dni temu
i od tej pory został wyświetlony2 razy.

Link (skopiuj i prześlij znajomym)
Kawał (573 znaków)
Kawał bez polskich liter (573 znaków)
Kawał na Twoją stronę WWW
Kawał na Twoją stronę WWW BBCODE
Krótk Link
Dowcipy online: 139
All online: 306
Zalogowanych: 0
Hurtowe kopiowanie treści zabronione
Gen: 0.0082s, odsłon: 1, 19:06:00