REKLAMA

Do pomocy społecznej zgłasza się kobieta w sprawie...

Kategorie: O rodzicach
A A A A

Do pomocy społecznej zgłasza się kobieta w sprawie zasiłku na dzieci. Urzędnik ją wypytuje:
- Ile ma pani dzieci?
- Dziesięcioro.
- Imiona?
- Brajan, Brajan, Brajan, Brajan, Brajan, Brajan, Brajan, Brajan, Brajan i Brajan.
- Rany! To nie jest bez sensu?
- Wie pan, jakie to wygodne? Wystarczy zawołać: "Brajan, obiad" i wszyscy przybiegają.
- A jak chce pani zawołać konkretnego?
- To wtedy wołam po nazwisku.

REKLAMA
Cofnij
3.9
Do pomocy społecznej zgłasza się kobieta w sprawie zasiłku na dzieci. Urzędnik ją wypytuje:
<br>- Ile ma pani dzieci?
<br>- Dziesięcioro.
<br>- Imiona?
<br>- Brajan, Brajan, Brajan, Brajan, Brajan, Brajan, Brajan, Brajan, Brajan i Brajan. 
<br>- Rany! To nie jest bez sensu?
<br>- Wie pan, jakie to wygodne? Wystarczy zawołać: "Brajan, obiad" i wszyscy przybiegają.
<br>- A jak chce pani zawołać konkretnego?
<br>- To wtedy wołam po nazwisku.
Lubi 1 osób
Kawał dodany przezadmin

Dowcip został dodany143 dni temu
i od tej pory został wyświetlony2 razy.

Link (skopiuj i prześlij znajomym)
Kawał (442 znaków)
Kawał bez polskich liter (442 znaków)
Kawał na Twoją stronę WWW
Kawał na Twoją stronę WWW BBCODE
Krótk Link
REKLAMA
Osób online (1)
Stach
Zobacz wszystkich..
Dowcipy online: 165
All online: 483
Zalogowanych: 1
Hurtowe kopiowanie treści zabronione
Gen: 0.0089s, odsłon: 1, 13:53:07