Home
Kartki
Tapety
Dowcipy
Życzenia
Opisy
SMSy
Sennik
w Kinach
Konkursy
Filmiki
Gry
Teledyski
Rozmówki
Społecz.
Puzzle
Forum
Online:
2886
Dowcipy online:
83
Wszystkie kawały
Moje ulubione
Moje dodane
Poczekalnia
Drukuj
Dodaj kawał
Stwórz obrazek z kawałem
Kawały które lubi
martipil1
Kategorie ulubionych
Pokaż wszystkie
(49)
Czarny humor
(1)
Inne
(1)
O alkoholu
(2)
O aptekarzach
(2)
O duchownych
(1)
O dupie
(2)
O dziadku
(1)
O facetach
(2)
O Jasiu
(6)
O kochankach
(7)
O Kubusiu Puchatku
(1)
O małżeństwie
(27)
O mężach
(17)
O nauczycielach
(3)
O rodzicach
(1)
O rolnikach
(1)
O sąsiadach
(3)
O starej
(1)
O starym
(1)
O szefie
(1)
O teściowej
(2)
O uczniach
(1)
O więźniach
(1)
O zajączku
(2)
O żonach
(19)
O zwierzątkach
(13)
Religijne
(1)
Śmieszne zagadki
(2)
A
A
A
A
Poukładaj według:
Nowe
Najlepsze
Fanów
Wejść
Długość kawału:
Wszystkie
do 100
do 180
powyżej 180
Kawały które lubi
martipil1
wstecz
1
...
4
5
6
7
następna
O kochankach
O mężach
O żonach
O małżeństwie
O facetach
Wbiega mąż do sypialni i pyta roznegliżowaną żonę:
- Gdzie on jest?
I szuka pod łóżkiem, w szafie.
Zbiegając ze schodów spadł i się zabił.
I w czyśćcu rozmawia z facetem:
- co ci się stało? - pyta inny facet.
- a spadłem ze schodów gdy chciałem szukać kochanka mojej żony.
- trzeba było zajrzeć do lodówki to byśmy obaj żyli.
3.87
Lubi
6
osób
Odsmażony: ponad
rok
temu
Autor:
fajne ciacho
O małżeństwie
Czyżowa dokładnie sprawdza garnitur męża po powrocie z pracy. Nie znajduje ani jednego kobiecego włoska i mówi:
- No tak! Ty już nawet łysej babie nie przepuścisz!
3.6
Lubi
1
osób
Odsmażony: ponad
rok
temu
Autor:
miniuś
REKLAMA
O Jasiu
Czarny humor
Jasio pyta się taty:
- Co by się stało jak by mamie tak urwało rękę?
- Jasiu nie mów tak, kto by nam gotował obiad.
- A jakby mamie tak urwało nogę?
- Jasiu nie mów tak mamusia by nie mogła chodzić do pracy.
- A co by się stało jakby przejechał mamę pociąg?
Tata głaszcząc synka odpowiada:
- Ty mój marzycielu.
3.67
Lubi
7
osób
Odsmażony: ponad
rok
temu
Autor:
Nel i siwy
O małżeństwie
Mąż długo nie wraca do domu. Żona się bardzo niepokoi:
- Gdzież on może być? Może sobie jakąś babę znalazł? - mówi do sąsiadki.
- Ty zaraz myślisz o najgorszym - uspokaja ja sąsiadka - może po prostu wpadł pod samochód.
4.03
Lubi
4
osób
Odsmażony: ponad
rok
temu
Autor:
anonim
O Jasiu
Jasiu zakończył szkołę średnią z najlepszymi wynikami i jemu przypadł zaszczyt przemówienia podczas rozdania świadectw.
Stanął na podeście i zaczyna:
- Chciałbym bardzo podziękować mojej kochanej mamie za ten wspaniały wpływ, jaki na mnie miała. Za to, że zawsze była przy mnie, cały czas mogłem na nią liczyć i że pomagała mi kiedy tylko tej pomocy potrzebowałem. Kocham ją nad życie i nie wiem, kim bym był gdyby nie ona.
Nagle Jasio stęknął, zatrzymał się i zaczął z trudnością literować słowo.
Po chwili przerwał i w końcu przemówił:
- Przepraszam bardzo za przerwę, ale pismo mamy jest takie niewyraźne!
4.32
Lubi
2
osób
Dodany ponad
rok
temu
Autor:
Koniu
REKLAMA
O zwierzątkach
Lew zwołuje naradę, na której mają się pojawić wszystkie zwierzęta w dżungli i mówi:
- Każde zwierzę opowie dowcip. Jeżeli choć jeden ze słuchaczy nie zaśmieje się z dowcipu, to zabiję opowiadającego.
Na pierwszy ogień poszła małpa.
Gdy skończyła wszyscy śmiali się wniebogłosy, oprócz żółwia.
Dlatego też lew zabił małpę.
Tak samo przez żółwia zabił jeszcze słonia i żyrafę.
W połowie dowcipu tygrysa, żółw zaczął się śmiać.
Wkurzony lew mówi:
- Ej żółw, no co ty, przecież tygrys jeszcze nie skończył.
A żółw na to:
-Tak wiem, ale dowcip małpy był znakomity!
4.21
Lubi
4
osób
Dodany ponad
rok
temu
Autor:
mikołaj
O mężach
O żonach
O małżeństwie
O aptekarzach
Przychodzi kobieta do apteki i mówi:
- Poproszę truciznę dla mojego męża.
Sprzedawca cierpliwie:
- Ma pani receptę.
Kobieta wyciąga zdjęcie męża kochającego się z żoną sprzedawcy.
- Już pani podaję.
3.84
Lubi
5
osób
Dodany ponad
rok
temu
Autor:
taxi2
O mężach
O żonach
O małżeństwie
Religijne
Żona miała problem z mężem, gdyż ten zawsze zasypiał na niedzielnej mszy.
Postanowiła więc temu zaradzić i na kolejną mszę zabrała długą szpilkę od kapelusza, którą to postanowiła dźgnąć męża, jak tylko ten zaśnie.
Gdy ksiądz, mówiąc kazanie, doszedł do słów: "... i któż jest naszym największym Zbawcą?", mąż właśnie przysnął. Żona dźgnęła go z całej siły w pośladek. Ten zerwał się z krzykiem:
- Jeeezuuu!
- Właśnie tak, mój synu - odpowiedział ksiądz i kontynuował kazanie.
Mąż, zły na żonę i nieco zawstydzony, skulił się i po chwili znów zapadł w drzemkę.
Gdy ksiądz rzekł: "... i któż umarł za nas na krzyżu?
- Jeeezuuu Chryste! - podskoczył i wrzasnął, znów dźgnięty szpilką mąż.
- Właśnie tak, mój synu - odpowiedział ksiądz i dalej ciągnął mszę.
Mąż usiadł spokojnie i udawał, że śpi ale tym razem uważnie obserwował żonę.
Żona zamierzyła się szpilką, gdy ksiądz właśnie mówił: "... i cóż Ewa rzekła Adamowi, gdy poczęła mu drugiego syna?".
- Jak mnie jeszcze raz, kolniesz, to ci tak przyłożę, że nie wstaniesz! - wrzasnął mąż.
4.2
Lubi
5
osób
Dodany ponad
rok
temu
Autor:
Ola
REKLAMA
wstecz
1
...
4
5
6
7
następna
REKLAMA
Ostatnio na stronie
Zobacz więcej..
Najwięcej dodali
admin
Dodanych: 665
Anonim
Dodanych: 343
tomek
Dodanych: 162
maniak
Dodanych: 124
guru
Dodanych: 123
Dowcipy online:
83
All online:
2886
Zalogowanych:
0
Hurtowe kopiowanie treści zabronione
Gen: 0.0035s, odsłon: , 05:38:51