Home
Kartki
Tapety
Dowcipy
Życzenia
Opisy
SMSy
Sennik
w Kinach
Konkursy
Filmiki
Gry
Teledyski
Rozmówki
Społecz.
Puzzle
Forum
Online:
1169
Dowcipy online:
83
Wszystkie kawały
Moje ulubione
Moje dodane
Poczekalnia
Drukuj
Dodaj kawał
Stwórz obrazek z kawałem
Kawały które lubi
doda8882
Kategorie ulubionych
Pokaż wszystkie
(155)
Antyreligijne
(1)
Czarny humor
(1)
Dla dzieci
(1)
Inne
(22)
Inteligentne
(1)
Listy
(1)
O alkoholu
(5)
O aptekarzach
(1)
O babci
(3)
O babie
(2)
O bacy
(1)
O blondynkach
(6)
O Chińczykach
(2)
O Chuck Norris
(2)
O chłopcach
(1)
O diable
(1)
O duchownych
(5)
O dziadku
(3)
O Euro 2012
(1)
O facetach
(4)
O Francuzach
(1)
O Jasiu
(20)
O jedzeniu
(1)
O Jezusie
(2)
O kierowcach
(3)
O kochankach
(2)
O kontrolerach
(1)
O Kubusiu Puchatku
(1)
O laskach
(6)
O lekarzach
(4)
O małżeństwie
(7)
O mężach
(6)
O muminkach
(1)
O nauczycielach
(8)
O Niemcach
(3)
O pijakach
(4)
O piłkarzach
(1)
O Polaku
(4)
O policjantach
(8)
O polityce
(2)
O rodzicach
(3)
O rolnikach
(1)
O Ruskich
(6)
O sąsiadach
(2)
O sędziach
(1)
O sportowcach
(2)
O starej
(1)
O starym
(3)
O studentach
(3)
O Świętym Mikołaju
(1)
O szefie
(2)
O teściowej
(5)
O uczniach
(4)
O wariatach
(1)
O więźniach
(1)
O wojsku
(2)
O zajączku
(1)
O zakonnicach
(1)
O żonach
(6)
O żołnierzach
(1)
O zwierzątkach
(16)
O złodziejach
(2)
O łysych
(1)
Opowieści
(1)
Religijne
(3)
Rozmowy telefoniczne
(7)
Śmieszne zagadki
(2)
Szczyty głupoty
(55)
Wierszyki
(1)
Z przekleństwami
(1)
Złote myśli
(2)
Przejdz do Kategorii
'
O zwierzątkach
'
A
A
A
A
Poukładaj według:
Nowe
Najlepsze
Fanów
Wejść
Długość kawału:
Wszystkie
do 100
do 180
powyżej 180
Kawały które lubi
doda8882
z kat. O zwierzątkach
1
2
następna
Losowe
O zwierzątkach
Jak co roku burmistrz lasu niedźwiedź zorganizował ważenie zwierząt. Wszystkie zwierzęta już się zważyły oprócz wilka, sarny i zająca. Podchodzi sarna. Niedźwiedź pyta:
- sarna ile ty to tak na oko ważysz?
A sarna:
- a z 30kg.
Zważyła się i wyszło 32kg. Potem podchodzi wilk. Niedźwiedź pyta go:
- wilk ile ty na oko ważysz?
A wilk na to:
- a około 45kg.
Wyszło że 48kg. Potem podchodzi zając. Niedźwiedź pyta go:
- zając ile ty tak na oko ważysz?
A zając na to:
- a z 50kg.
Niedźwiedź na to:
-zając no nie żartuj!
- no nie żartuje - powiedział zając. A niedźwiedź na to:
- zając no bez jaj
A zając na to:
- aaaaaaaaa bez jaj to z 15kg.
3.89
Lubi
1
osób
Odsmażony:
13
dni temu
Autor:
FIFEK
O szefie
O zwierzątkach
Do pracy przy hodowli zwierząt zgłasza się pewien facet.
Dyrektor hodowli pyta go co potrafi:
- Może zainteresuje pana fakt - odpowiada interesant - że rozumiem mowę zwierząt.
- Tak? - pyta zdziwiony dyrektor - to chodźmy do krówek, zobaczymy co pan potrafi.
Wchodzą do krówek a tu krasula "Muuuu!"
- Co ona powiedziała?
- Że daje 10 litrów mleka a Wy wpisujecie tylko 4.
- O kurde! Ale chodźmy do świnek.
Wchodzą do świnek a tu "Chron, chron!"
- A ta co powiedziała?
- Ze daje 5 prosiąt a Wy wpisujecie 3.
- O ja pier... Chodźmy jeszcze do baranów.
W drodze przez podwórko mijają kozę a ta "Meeeee!"
- Pan jej nie słucha - szybko mówi dyrektor - to było dawno i byłem wtedy pijany...
4.18
Lubi
17
osób
Odsmażony:
27
dni temu
Autor:
Zet t t t t t t t t t t t t
O zwierzątkach
Chłop miał 200 kur i ani jednego koguta. Poszedł do sąsiada, kupił tak ze trzy na początek. A sąsiad na to:
- Ale po co trzy? Słuchaj stary - ja ci sprzedam Miecia. Miecio to jest taki kogut, ze ci te wszystkie 200 kur spoko obsłuży. OK, po trzeciej wódce dobili targu, chłop wrócił z Mieciem do gospodarstwa, wypuścił go z klatki i mówi:
- Słuchaj Mieciu - to jest teraz twoje gospodarstwo, 200 kur na ciebie czeka, wyluzuj się, jesteś tu jedynym kogutem, nie ma co się spieszyć, tylko mi się nie zmarnuj - kupę kasy za Ciebie dałem.
Ledwo skończył mówić, SRU! Mieciu wpadł do kurnika. Przeleciał wszystkie kury kilka razy, tylko pierze leciało. SRU! Poleciał do budynku obok gdzie były kaczki - to samo. Chłop krzyczy, próbuje go hamować. Ale gdzie tam! SRU! Poszedł Miecio za stadem gęsi i zniknął w oddali. Rano chłop wstaje, patrzy - leży Mieciu na podwórku, kompletna padlina. Nad nim krążą sepy. Podbiega i krzyczy:
- A widzisz Mieciu, mówiłem Ci, daj spokój, tyle kasy w błoto... A Mieciu otwiera jedno oko i syczy przez zaciśnięty dziób:
- Cissssi, spie**alaj, bo mi sepy płoszysz..
4.11
Lubi
19
osób
Odsmażony:
42
dni temu
Autor:
tomek
O Jasiu
O nauczycielach
O starym
O zwierzątkach
O alkoholu
Pani mówi: Jasiu wymień zdanie z ptakiem.
Jasiu: Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak.
Pani: Teraz z dwoma ptakami.
Jasiu: Tata przyszedł nawalony jak szpak i wywinął orła.
Pani: A jak wymienisz z pięcioma dostaniesz szóstkę.
Jasiu: Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wywinął orła po czym wyleciały mu dwa gile, puścił pawia i poszedł dalej nawalać na sępa.
4.25
Lubi
82
osób
Odsmażony:
44
dni temu
Autor:
komarek9837
O zwierzątkach
O zajączku
Idzie niedźwiedź i spotyka na drodze zajączka, całego okrwawionego. Miś pyta go:
- Zajączku, co się stało?
- Słonica użyła mnie jako podpaski!
- Biedny. Chodź, odprowadzę cię do domu.
I poszli razem.
Po jakimś czasie spotykają orła, też całego we krwi.
- Co się ci stało? - pytają jednocześnie.
- Zabiję gnoja, który powiedział słonicy, że podpaski ze skrzydełkami są lepsze!
4.17
Lubi
29
osób
Odsmażony:
45
dni temu
Autor:
kacper007
O Jasiu
O zwierzątkach
O duchownych
Jasiu pragnął mieć papugę.
Rodzice zdecydowali się kupić.
Mama pyta Jasia-Jaka jest pogoda? A Jasiu na to-Ale leje.Papuga to zapamiętała.
Jasiu wybiera się do szkoły z papugą i z pewnego domu słyszy
-Oddawaj te pieniądze złodzieju! Papuga to zapamiętała.Mama Jasia szykuje tatę Jasia do pracy i mówi-Uważaj na zakrętach kochanie! Papuga to zapamiętała.W niedziele Jasiu zabiera papugę do kościoła.
Ksiądz kropi kropidłem a papuga- Ale leje!
Ksiądz zbiera na ofiarę a papuga-Oddawaj te pieniądze złodzieju!
Ksiądz się zdenerwował i zaczął ganiać papugę po kościele a papuga do niego
-Uważaj na zakrętach kochanie!
4.23
Lubi
69
osób
Odsmażony:
48
dni temu
Autor:
Martulka i Adam
O zwierzątkach
O facetach
Facet postanowił wybrać się z żółwiem do kina.
Trzyma zwierzątko pod pachą, podchodzi do kasjerki i prosi o bilet:
- Poproszę jeden normalny i jeden ulgowy, dla żółwia.
- Przykro mi, ale to nie jest zoo, nie może pan wejść z żółwiem!
- Ależ to mały żółw, zachowuje się cichutko, przecież nikomu nie będzie przeszkadzał.
- To porządne kino, proszę nie blokować kolejki!
- Ależ proszę pani, kupię dwa normalne.
- Nie i już. Następny!
Facet odszedł jak niepyszny, za zakrętem wsadził sobie żółwia w spodnie i po chwili wrócił do kasy - pod pachą miał już tylko pudełko z popcornem, w ręce kolę.
Tym razem dostał normalny bilet bez większych problemów.
W środku seansu postanowił pozwolić biednemu zwierzęciu pooddychać trochę świeżym powietrzem.
Rozpiął więc rozporek aby żółw mógł w końcu wychylić szyję.
Kilka siedzeń dalej w tym rzędzie dwóch gości rozmawia:
- Stary - widziałeś?
- Co?
- Ten facet tam - ma fiuta na wierzchu!
- No i co z tego? To erotyczny film - ty też prawie masz.
- No... ale mój nie wpieprza popcornu!
4.15
Lubi
35
osób
Odsmażony:
67
dni temu
Autor:
maniak
O zwierzątkach
Szczyty głupoty
Szczyt chamstwa.
Wystraszyć strusia na betonie.
4.14
Lubi
11
osób
Odsmażony: ponad
rok
temu
Autor:
dudek
1
2
następna
Losowe
Ostatnio na stronie
Zobacz więcej..
Najwięcej dodali
admin
Dodanych: 665
Anonim
Dodanych: 343
tomek
Dodanych: 162
maniak
Dodanych: 124
guru
Dodanych: 123
Dowcipy online:
83
All online:
1169
Zalogowanych:
0
Hurtowe kopiowanie treści zabronione
Gen: 0.0223s, odsłon: , 12:20:43