Home
Kartki
Tapety
Dowcipy
Życzenia
Opisy
SMSy
Sennik
w Kinach
Konkursy
Filmiki
Gry
Teledyski
Rozmówki
Społecz.
Puzzle
Forum
Online:
4324
Dowcipy online:
92
Wszystkie kawały
Moje ulubione
Moje dodane
Poczekalnia
Drukuj
Dodaj kawał
Stwórz obrazek z kawałem
Kawały które lubi
Natka11011
Kategorie ulubionych
Pokaż wszystkie
(123)
Czarny humor
(9)
Dla dzieci
(13)
Inne
(5)
Inteligentne
(1)
Listy
(6)
O alkoholu
(4)
O aptekarzach
(2)
O babci
(1)
O bacy
(2)
O bajkach
(3)
O blondynkach
(16)
O brunetkach
(1)
O Chińczykach
(2)
O Chuck Norris
(4)
O chłopcach
(2)
O diable
(2)
O duchownych
(2)
O dupie
(1)
O dziadku
(2)
O facetach
(1)
O fąfarach
(1)
O Francuzach
(1)
O góralach
(1)
O hrabim
(1)
O Jasiu
(33)
O jedzeniu
(1)
O kierowcach
(1)
O Kowalskim
(2)
O kowbojach
(1)
O laskach
(6)
O lekarzach
(2)
O Małyszu
(1)
O małżeństwie
(7)
O mężach
(7)
O nauczycielach
(14)
O Niemcach
(5)
O pieniądzach
(1)
O pijakach
(5)
O piłkarzach
(1)
O Polaku
(6)
O policjantach
(2)
O polityce
(2)
O psychologach
(1)
O rodzicach
(12)
O rolnikach
(1)
O Ruskich
(5)
O sąsiadach
(1)
O sędziach
(1)
O starej
(1)
O strażakach
(1)
O świętach
(1)
O Świętym Mikołaju
(2)
O szefie
(5)
O teściowej
(8)
O turystach
(1)
O Tusku
(2)
O uczniach
(6)
O Wąchocku
(1)
O wariatach
(1)
O Wałęsie
(1)
O wnuku
(1)
O wojsku
(2)
O żonach
(4)
O żołnierzach
(1)
O zwierzątkach
(5)
O złodziejach
(1)
O łysych
(1)
Rozmowy telefoniczne
(1)
Śmieszne zagadki
(8)
Złote myśli
(1)
A
A
A
A
Poukładaj według:
Nowe
Najlepsze
Fanów
Wejść
Długość kawału:
Wszystkie
do 100
do 180
powyżej 180
Kawały które lubi
Natka11011
1
2
3
...
16
następna
Losowe
O mężach
O laskach
Czarny humor
Pogrzeb - wdowa chowa swego męża. Grabarz pyta:
- Ile lat miał mąż?
- 98.
- A pani ile ma?
- 97.
- To opłaca się pani wracać do domu?
3.76
Lubi
18
osób
Odsmażony:
Dzisiaj
Autor:
jaci887
Listy
Pewien pan zapragnął kupić swojej ukochanej urodzinowy prezent a że byli ze sobą dopiero od niedawna po dokładnym zastanowieniu postanowił kupić jej parę rękawiczek - romantyczne i nie za osobiste.
W towarzystwie młodszej siostry swojej ukochanej poszedł do sklepu i kupił rzeczone rękawiczki.
Siostra natomiast w tym samym czasie kupiła sobie parę majtek. Podczas pakowania ekspedientka zamieniła te dwa zakupy tak, że siostra dostała rękawiczki a ukochana majtki.
Bez sprawdzania co jest gdzie wysłał prezent do swojej sympatii dołączając następujący list:
"Kochanie ten prezent wybrałem dla Ciebie właśnie taki, ponieważ zauważyłem, że nie nosisz żadnych kiedy wychodzimy wieczorem. Gdybym miał kupić dla Twojej siostry to wybrałbym długie z guziczkami ale ona już nosi takie krótkie i łatwe do zdejmowania. Te są w delikatnym odcieniu jednak ekspedientka, która mi je sprzedała pokazała mi swoją parę, którą nosi już trzy tygodnie i wcale nie były poplamione czy zabrudzone. Przymierzyłem na niej te dla Ciebie i wyglądała naprawdę elegancko. Chciałbym jako pierwszy je na Ciebie włożyć tak by żadne inne ręce nie dotykały ich przed tym jak się z Tobą zobaczę. Kiedy je będziesz zdejmować nie zapomnij je trochę nadmuchać przed odłożeniem albowiem całkiem naturalnie będą po noszeniu trochę wilgotne. I pomyśl tylko jak często będę je całować w tym roku. Mam nadzieję że będziesz je miała na sobie w piątkowy wieczór. Z całą moją miłością
PS. Ostatnio w modzie jest noszenie ich odrobinę wywinięte tak by widać było trochę futerka."
4.18
Lubi
9
osób
Odsmażony:
2
dni temu
Autor:
mikołaj
REKLAMA
O szefie
O blondynkach
Idzie blondynka do stowarzyszenia w poszukiwaniu pracy.
Szef pracy dał jej pracę malowania pasów na drodze.
Blondynka pierwszego dnia pomalowała 10 km drogi, w drugi 5 km, a w trzeci tylko 1 km.
Podchodzi do niej szef i mówi:
- Dlaczego zmalała tak szybko wydajność Twojej pracy?
Blondynka odpowiada:
- Bo mam coraz dalej do wiaderka z farbą!
3.8
Lubi
10
osób
Odsmażony:
2
dni temu
Autor:
grzesiek
O Wałęsie
O polityce
Przyjeżdża Kohl do Warszawy.
Wałęsa oprowadza go po Warszawie i pokazuje zabytki.
Kohl powtarza tylko:
- Ja gut, Ja gut.
Na to Wałęsa mówi do Mietka:
- Czego on tak chce tych jagód? Skocz i mu przynieś.
Mietek po chwili wraca.
Daje Kohlowi jagody, które ten zjada i mówi:
- Danke.
Na to Wałęsa:
- Ooooo, co to to nie! Danki Ci nie dam.
4.15
Lubi
5
osób
Odsmażony:
8
dni temu
Autor:
robert
O Jasiu
O nauczycielach
Na lekcji chemii pani zrobiła doświadczenie. Miała trzy probówki. Do jednej wlała wody i alkoholu i wrzuciła robaka, do drugiej wlała wody i tytoniu i wrzuciła robaka, a do trzeciej wlała wody i wrzuciła robaka. W pierwszej probówce robak pływa, pływa i zdechł. W drugiej robak także pływa, pływa i zdechł. W trzeciej robak pływa, pływa i nie zdechł. Na końcu doświadczenia pani pyta Jasia:
- Jaki wyciągniesz z tego wniosek?
Jasiu odpowiada:
- Kto pije i pali nie ma robali!
4.13
Lubi
31
osób
Odsmażony:
11
dni temu
Autor:
monika 15
REKLAMA
O Tusku
O polityce
Spotyka się Putin z Miedwiediewem.
- Słuchaj Dmitrij, trzeba coś zrobić z tymi różnicami w czasie, bo same gafy strzelam. Na przykład - dzwonię do Prezydenta Chin, żeby mu złożyć życzenia urodzinowe, a on mi mówi, że to dopiero jutro.
Przerywa mu Miedwiediew:
- Władimir, ja dzwonię do Tuska, żeby złożyć kondolencje, a on mi mówi, że jeszcze nie wystartowali!
3.78
Lubi
18
osób
Odsmażony:
12
dni temu
Autor:
malusia93
O szefie
O zwierzątkach
Do pracy przy hodowli zwierząt zgłasza się pewien facet.
Dyrektor hodowli pyta go co potrafi:
- Może zainteresuje pana fakt - odpowiada interesant - że rozumiem mowę zwierząt.
- Tak? - pyta zdziwiony dyrektor - to chodźmy do krówek, zobaczymy co pan potrafi.
Wchodzą do krówek a tu krasula "Muuuu!"
- Co ona powiedziała?
- Że daje 10 litrów mleka a Wy wpisujecie tylko 4.
- O kurde! Ale chodźmy do świnek.
Wchodzą do świnek a tu "Chron, chron!"
- A ta co powiedziała?
- Ze daje 5 prosiąt a Wy wpisujecie 3.
- O ja pier... Chodźmy jeszcze do baranów.
W drodze przez podwórko mijają kozę a ta "Meeeee!"
- Pan jej nie słucha - szybko mówi dyrektor - to było dawno i byłem wtedy pijany...
4.18
Lubi
17
osób
Odsmażony:
16
dni temu
Autor:
Zet t t t t t t t t t t t t
O pijakach
O Polaku
O alkoholu
Wchodzi Amerykanin do baru w Polsce i mówi:
- Słyszałem, że wy, Polacy to jesteście straszni pijacy. Założę się o 500 dolców, że żaden z was nie wypije litra wódki jednym haustem.
W barze cisza.
Każdy boi się podjąć zakład.
Jeden gościu nawet wyszedł.
Mija kilka minut, wraca ten sam gościu, podchodzi do Amerykanina i mówi:
- Czy twój zakład jest wciąż aktualny?
- Tak. Kelner! Litr wódki podaj!
Gościu wziął głęboki oddech i fruuu... z litra wódki została pusta butelka.
Amerykanin stoi jak wryty, wypłaca 500 dolców i mówi:
- Jeśli nie miałbyś nic przeciwko, mógłbym wiedzieć, gdzie wyszedłeś kilka minut wcześniej?
- A, poszedłem do baru obok sprawdzić, czy mi się uda.
4.23
Lubi
55
osób
Odsmażony:
16
dni temu
Autor:
Bartollo
REKLAMA
1
2
3
...
16
następna
Losowe
REKLAMA
Ostatnio na stronie
Zobacz więcej..
Najwięcej dodali
admin
Dodanych: 665
Anonim
Dodanych: 343
tomek
Dodanych: 162
maniak
Dodanych: 124
guru
Dodanych: 123
Dowcipy online:
92
All online:
4324
Zalogowanych:
0
Hurtowe kopiowanie treści zabronione
Gen: 0.0049s, odsłon: , 23:10:51