Home
Kartki
Tapety
Dowcipy
Życzenia
Opisy
SMSy
Sennik
w Kinach
Konkursy
Filmiki
Gry
Teledyski
Rozmówki
Społecz.
Puzzle
Forum
Online:
1081
Dowcipy online:
69
Wszystkie kawały
Moje ulubione
Moje dodane
Poczekalnia
Drukuj
Dodaj kawał
Stwórz obrazek z kawałem
Kawały dodane przez
guru
Kategorie dodanych
Pokaż wszystkie
(123)
Inne
(15)
Listy
(1)
O alkoholu
(1)
O arabach
(1)
O babie
(5)
O bacy
(8)
O bajkach
(1)
O blondynkach
(15)
O brunetkach
(2)
O Chińczykach
(2)
O duchownych
(3)
O dziewczynkach
(1)
O eskimosach
(1)
O facetach
(1)
O fąfarach
(1)
O fryzjerach
(1)
O Jasiu
(14)
O jedzeniu
(1)
O Jezusie
(2)
O kierowcach
(3)
O kochankach
(1)
O komputerach
(1)
O Kowalskim
(1)
O laskach
(8)
O lekarzach
(6)
O Małyszu
(1)
O małżeństwie
(8)
O mężach
(3)
O myśliwych
(2)
O narkotykach
(1)
O nauczycielach
(5)
O Niemcach
(1)
O pieniądzach
(1)
O pijakach
(3)
O piłkarzach
(1)
O policjantach
(7)
O polityce
(10)
O rodzicach
(3)
O rolnikach
(1)
O Ruskich
(3)
O sąsiadach
(1)
O strażakach
(1)
O studentach
(1)
O szefie
(1)
O szkotach
(1)
O teściowej
(2)
O turystach
(4)
O uczniach
(5)
O Wąchocku
(3)
O wariatach
(3)
O wojsku
(4)
O zajączku
(1)
O żonach
(5)
O żołnierzach
(2)
O zwierzątkach
(11)
Opowieści
(2)
Po góralsku
(4)
Po śląsku
(1)
Religijne
(2)
Śmieszne nazwiska
(1)
Śmieszne zagadki
(4)
W restauracji
(1)
Z przekleństwami
(1)
A
A
A
A
Poukładaj według:
Nowe
Najlepsze
Fanów
Wejść
Długość kawału:
Wszystkie
do 100
do 180
powyżej 180
Kawały dodane przez
guru
wstecz
1
...
6
7
8
9
10
...
16
następna
O pieniądzach
O facetach
Stoi dziennikarz pod budką Lotto i robi wywiady.
Podjeżdża facet trabantem, dziennikarz przyskakuje i pyta:
- Co Pan zrobiłby z główną wygraną?
Facet myśli i mówi:
- No to większe mieszkanie, Matiza.
- A reszta?
- Reszta na konto.
Podjeżdża facet Matizem. Dziennikarz znów pyta:
- Co Pan zrobiłby z główną wygraną?
- No to jakiś dom, Mercedes.
- A reszta?
- Reszta na konto.
Podjeżdża facet Merolem 600 SEL.
Dziennikarz ponawia pytanie.
- Taaak, no to spłaciłbym skarbówkę, potem ZUS.
- A reszta?
- A reszta niech ku...wa czeka!
4.13
Lubi
4
osób
Odsmażony: ponad
rok
temu
Autor:
guru
O Jasiu
O laskach
Z przekleństwami
Stoi mały Jasio na przystanku i czeka na tramwaj.
Obok stoi elegancka paniusia.
Nagle zawiał wiatr i poderwał jej spódnicę do góry.
Złapała, szybko opuściła na dół i mówi do Jasia:
- Niezły mam refleks, chłopczyku, prawda?
- Nie wiem jak pani, ale my na to mówimy ci*a.
3.83
Lubi
1
osób
Odsmażony: ponad
rok
temu
Autor:
guru
O laskach
O lekarzach
O babie
Przychodzi baba do lekarza, a lekarz się pyta:
- Co pani jest?
- Panie doktorze, zaszłam...
- To niech pani odejdzie.
- Kiedy ja nie od chodzenia, tylko od pieprzenia...
- To niech się pani odpieprzy.
2.82
Lubi
1
osób
Odsmażony: ponad
rok
temu
Autor:
guru
O polityce
Inne
Dwóch Polaków - to nielegalne spotkanie.
Czterech - to nielegalny wiec.
Dziesięć milionów - garstka ekstremistów.
3.25
Lubi
0
osób
Odsmażony: ponad
rok
temu
Autor:
guru
O komputerach
Śmieszne zagadki
- Wiecie dlaczego omijają nas wszelkie pozaziemskie cywilizacje?
- Bo nie dość, że Microsoft zrobił coś takiego jak Win*.* 95, to jeszcze ludzie to kupują...
A kto lubi się spotykać z przygłupami?
2.32
Lubi
0
osób
Odsmażony: ponad
rok
temu
Autor:
guru
O wariatach
Siedzi w oknie wariat i krzyczy do ludzi:
- Jestem wysłannikiem Boga! Jestem wysłannikiem Boga!.
Na to drugi wariat:
- Nieprawda! Nie słuchajcie go! Ja nikogo nie wysyłałem!
3.45
Lubi
0
osób
Odsmażony: ponad
rok
temu
Autor:
guru
O rolnikach
Po śląsku
Śląskie: (słowniczek: gerdiny - firanki, bryle - okulary)
Spotyko się Gerda z Trudom:
Gerda: Trude, Ty se kup nowe gerdiny bo ja wszystko widza co Ty ze swoim starym wyrobiosz...
Truda: A Ty se kup nowe bryle, bo ja nie ze swoim wyrobiom ino z Twoim.
3.43
Lubi
3
osób
Odsmażony: ponad
rok
temu
Autor:
guru
W restauracji
Opowieści
O alkoholu
Czterech emerytów pojechało na wakacje do Gdyni.
Spacerują po mieście, nagle patrzą: knajpa i napis: "Wszystkie drinki po 10 groszy".
Zszokowani ta informacją, wchodzą do środka.
Knajpka milutka, czyściutko, dużo miejsca, sporo ludzi.
Od progu słyszą głos sympatycznego barmana:
- Witam panowie! Proszę, tutaj jest miejsce. Cóż wam nalać?
- Prosimy cztery kieliszki Martini.
- Już podaję... Proszę, 40 groszy.
Panowie spojrzeli po sobie, zapłacili, wypili, zamówili kolejną kolejkę. Znowu zapłacili 40 groszy.
Zamówili jeszcze po jednym Martini i znów 40 groszy.
W końcu jeden nie wytrzymał i pyta barmana:
- Niech pan nam wytłumaczy, czemu tu jest tak tanio?
- Wie pan... Sprawa wygląda tak. Przez lata byłem marynarzem, ale zawsze marzyłem aby mieć swoją knajpkę. Gdy wygrałem na loterii 25 milionów dolarów, wróciłem do Polski, kupiłem lokal i ponieważ lubię ludzi, postanowiłem sprzedawać tu tanie drinki. Mając tyle pieniędzy nie muszę zarabiać. Robię to co lubię, poznając przy okazji wiele ciekawych osób.
Jeden z emerytów jest zachwycony:
- Co za wspaniała historia! A proszę mi powiedzieć, czemu tamci trzej w kącie siedzą tu od 40 minut, ale nic nie zamawiają?
- Aaa, ci. Przyjechali z Poznania i teraz czekają, bo od 18-ej wszystko będzie o 50 procent taniej.
4.02
Lubi
10
osób
Odsmażony: ponad
rok
temu
Autor:
guru
wstecz
1
...
6
7
8
9
10
...
16
następna
Ostatnio na stronie
Zobacz więcej..
Najwięcej dodali
admin
Dodanych: 665
Anonim
Dodanych: 343
tomek
Dodanych: 162
maniak
Dodanych: 124
guru
Dodanych: 123
Dowcipy online:
69
All online:
1081
Zalogowanych:
0
Hurtowe kopiowanie treści zabronione
Gen: 0.011s, odsłon: , 20:06:49