Home
Kartki
Tapety
Dowcipy
Życzenia
Opisy
SMSy
Sennik
w Kinach
Konkursy
Filmiki
Gry
Teledyski
Rozmówki
Społecz.
Puzzle
Forum
Online:
877
Dowcipy online:
61
Wszystkie kawały
Moje ulubione
Moje dodane
Poczekalnia
Drukuj
Dodaj kawał
Stwórz obrazek z kawałem
Kawały które lubi
wakacje15
Kategorie ulubionych
Pokaż wszystkie
(20)
Inne
(3)
O alkoholu
(1)
O bacy
(2)
O blondynkach
(2)
O brunetkach
(1)
O chłopcach
(1)
O fąfarach
(1)
O Jasiu
(5)
O lekarzach
(1)
O małżeństwie
(2)
O mężach
(1)
O myśliwych
(1)
O nauczycielach
(3)
O pijakach
(1)
O polityce
(1)
O rodzicach
(1)
O sędziach
(1)
O studentach
(2)
O turystach
(1)
O uczniach
(1)
O wojsku
(1)
O zakonnicach
(1)
O żonach
(1)
O żołnierzach
(1)
O zwierzątkach
(3)
Po góralsku
(1)
Śmieszne zagadki
(2)
Szczyty głupoty
(1)
A
A
A
A
Poukładaj według:
Nowe
Najlepsze
Fanów
Wejść
Długość kawału:
Wszystkie
do 100
do 180
powyżej 180
Kawały które lubi
wakacje15
wstecz
1
2
3
następna
O zwierzątkach
Żółw zderza się ze ślimakiem.
Przyjeżdża policja i pyta ślimaka jak doszło do wypadku:
- To był moment.
3.94
Lubi
1
osób
Odsmażony: ponad
rok
temu
Autor:
binus
O myśliwych
O fąfarach
Fąfara wybrał się z kolegą na polowanie.
- Nareszcie jesteśmy na miejscu, zaraz zaczniemy strzelać.
- Strzelać? Po co?
- Cóż za pytanie! A po co zostałeś myśliwym?
- Bo chciałem chociaż raz w tygodniu uciec przed żoną.
3.8
Lubi
2
osób
Odsmażony: ponad
rok
temu
Autor:
optyk
O studentach
Uniwersytet Warszawski, wydział biologii, egzamin z botaniki.
Student siedzi już prawie godzinę i idzie mu coraz gorzej.
Profesor postanowił mu dać ostatnią szansę:
- No więc zadam panu ostatnie pytanie. Jak pan odpowie dostaje pan trójkę, jak nie to pan oblał. Niech pan mi powie ile jest liści na tym
drzewie, wskazując za okno?
Student myśli... patrzy na drzewo... znowu myśli, wreszcie mówi:
- Piec tysięcy osiemset czterdzieści dwa!
- A skąd pan to wie!?
- Ale, to już jest drugie pytanie.
3.82
Lubi
5
osób
Odsmażony: ponad
rok
temu
Autor:
grabus
Śmieszne zagadki
O polityce
O studentach
Dlaczego warszawscy studenci podkopali się pod sejm?
Chcieli mieć własną piwnicę pod baranami.
3.79
Lubi
7
osób
Odsmażony: ponad
rok
temu
Autor:
nati
O lekarzach
O pijakach
Inne
O alkoholu
Młody lekarz, po zbadaniu pacjenta bezradnie rozkłada ręce i mówi:
- Nie bardzo wiem co panu jest. Sądzę, że to z powodu alkoholu.
- Rozumiem woła pacjent - to ja przyjdę, jak pan wytrzeźwieje.
4.2
Lubi
8
osób
Odsmażony: ponad
rok
temu
Autor:
mikuś
O Jasiu
O uczniach
Pani w szkole pyta dzieci o ich zwierzątka, przychodzi do Jasia:
- Jasiu masz może pieska?
- Mieliśmy kiedyś psa, proszę pani ale go zabiliśmy, bo ja mięsa nie jadłem, ojciec nie jadł i matka tez nie, a dla jednego psa nie będziemy kupować.
- Jasiu to straszne, a kotka nie masz?
- Mieliśmy też i kotka, ale go zabiliśmy bo ja mleka nie piłem, ojciec i matka tez nie, a dla jednego kota nie będziemy mleka kupować.
- Jasiu co ty mówisz, przyjdź jutro z mamą!
- Miałem kiedyś mamę, ale się jej z tatą pozbyliśmy, no bo ja jeszcze nie bzykam, tata już nie może a dla sąsiada to nie będziemy trzymać.
3.67
Lubi
4
osób
Odsmażony: ponad
rok
temu
Autor:
grabus
O wojsku
O żołnierzach
Ciemna noc, amerykański bombowiec leci na akcję.
Cel: zrzucić spadochroniarzy na wyznaczony obszar na terytorium wroga.
Samolot zatoczył krąg, zapala się czerwona lampka, następnie zielona, grupa komandosów wyskoczyła nad celem z wyjątkiem
jednego.
- Skacz - mówi dowódca.
Tchórzliwy komandos:
- Nie
- Dlaczego nie?
- Bbbo się bbboje.
- Skacz, bo pójdę po pilota!
- Ttto idź.
Po chwili dowódca wraca z pilotem, a ciemno jest jak w d*.*ie.
- Skacz - mówi pilot - bo cię wyrzucimy siłą.
Komandos nadal odmawia opuszczenia samolotu:
- Nnnie, bbbo się bbboję.
W ciemności słychać kotłowanine, w końcu udaje im się wypchnąć go z samolotu.
Zdyszani siedzą w ciemnym wnętrzu:
- Silny był - mówi dowódca.
- Nnno, chhhyba ccoś tttrenował.
3.95
Lubi
4
osób
Odsmażony: ponad
rok
temu
Autor:
maniak
O turystach
O małżeństwie
O bacy
Młode małżeństwo przyjechało do bacy na miodowy miesiąc.
Zamknęli się w pokoju i kilka dni w ogóle nie wychodzili.
Baca zainteresowany pukał i pukał, aż mu otworzyli, po czym wdał się w rozmowę a w końcu pyta:
- Czym zes wy zyjecie, nicego wy przeca nie jedli te pare dni
Na to młoda para odpowiada:
- Żyjemy owocami miłości
- Ale skórek od tych owoców to przez okno nie wyrzucajcie bo kury się dławią.
4.01
Lubi
3
osób
Odsmażony: ponad
rok
temu
Autor:
Urbas
wstecz
1
2
3
następna
Ostatnio na stronie
Zobacz więcej..
Najwięcej dodali
admin
Dodanych: 665
Anonim
Dodanych: 343
tomek
Dodanych: 162
maniak
Dodanych: 124
guru
Dodanych: 123
Dowcipy online:
61
All online:
877
Zalogowanych:
0
Hurtowe kopiowanie treści zabronione
Gen: 0.0172s, odsłon: , 21:12:58