Home
Kartki
Tapety
Dowcipy
Życzenia
Opisy
SMSy
Sennik
w Kinach
Konkursy
Filmiki
Gry
Teledyski
Rozmówki
Społecz.
Puzzle
Forum
Online:
3756
Dowcipy online:
84
Wszystkie kawały
Moje ulubione
Moje dodane
Poczekalnia
Drukuj
Dodaj kawał
Stwórz obrazek z kawałem
Kawały które lubi
smieszek1999
Kategorie ulubionych
Pokaż wszystkie
(104)
Antyreligijne
(5)
Czarny humor
(25)
Inne
(2)
O alkoholu
(1)
O aptekarzach
(1)
O babci
(2)
O babie
(1)
O bacy
(3)
O biznesmenach
(1)
O blondynkach
(3)
O budowlańcach
(6)
O chłopcach
(2)
O duchownych
(7)
O dziadku
(1)
O dziewczynkach
(1)
O facetach
(6)
O Hitlerze
(3)
O Jasiu
(20)
O Jezusie
(1)
O kierowcach
(2)
O kochankach
(6)
O kontrolerach
(1)
O Kowalskim
(1)
O Kubicy
(1)
O laskach
(2)
O lekarzach
(6)
O marynarzach
(1)
O małżeństwie
(6)
O mężach
(7)
O motocyklistach
(1)
O nauczycielach
(7)
O Niemcach
(1)
O pijakach
(3)
O Polaku
(2)
O policjantach
(6)
O rodzicach
(9)
O rolnikach
(1)
O Ruskich
(3)
O sąsiadach
(1)
O sportowcach
(1)
O starej
(13)
O studentach
(1)
O Świętym Mikołaju
(1)
O szefie
(4)
O szkotach
(1)
O teściowej
(5)
O uczniach
(2)
O wędkarzach
(1)
O zajączku
(2)
O zakonnicach
(1)
O żonach
(8)
O zwierzątkach
(6)
O złodziejach
(1)
Po góralsku
(1)
Religijne
(2)
Śmieszne zagadki
(3)
Z przekleństwami
(5)
A
A
A
A
Poukładaj według:
Nowe
Najlepsze
Fanów
Wejść
Długość kawału:
Wszystkie
do 100
do 180
powyżej 180
Kawały które lubi
smieszek1999
wstecz
1
2
3
4
...
13
następna
Śmieszne zagadki
Czarny humor
Co się stanie jeśli odpadną ci ręce?
Nie będziesz mógł ich podnieść...
3.74
Lubi
22
osób
Odsmażony:
16
dni temu
Autor:
Malutka Mi
O Jasiu
O nauczycielach
Jest lekcja.
Pani bawi się z dziećmi w zgadywanki.
Dzieci zadają Pani zagadki, a Pani stara się odpowiedzieć, w miarę swych (skromnych) możliwości.
Przychodzi kolej na Jasia.
Jaś wstaje i pyta:
- Co to jest: długi, czerwony i często staje?
Pani zaczerwieniona na buzi woła:
- Jasiu, jak Ty możesz takie świństwa...
A Jaś na to radośnie:
- To autobus, proszę Pani, ale podoba mi się Pani tok myślenia!
3.92
Lubi
32
osób
Odsmażony:
16
dni temu
Autor:
miniuś
REKLAMA
O sąsiadach
O teściowej
Facet mówi do sąsiada:
- Byłem z teściową w zoo.
- I jak było?
- Nie przyjęli jej.
4.18
Lubi
22
osób
Odsmażony:
18
dni temu
Autor:
tres
O zwierzątkach
Lew robi listę kogo zje.
Przychodzi Sarenka
Sarenka- Lwie czy ja jestem na liście ?
Lew- No niestety jesteś
Sarenka- A dasz mi jeden dzień żebym pożegnała się z rodziną ?
Lew- Ok nie ma sprawy
Na następny dzień przychodzi Sarenka i Lew ją zjada.Przychodzi Lis
Lis- Lwie czy ja jestem na liście ?
Lew- No niestety jesteś
Lis- A dasz mi jeden dzień żebym pożegnał się z rodziną ?
Lew- Ok niema sprawy
Przychodzi Lis i Lew go zjada.
Na następny dzień przychodzi króliczek.
Króliczek- Lwie czy ja jestem na liście ?
Lew- no niestety jesteś
Króliczek- A możesz mnie wykreślić ?
Lew- Spoko nie ma sprawy.
4.24
Lubi
23
osób
Odsmażony:
18
dni temu
Autor:
natika11
O kochankach
O studentach
Student przychodzi na egzamin z logiki i na bezczelnego pyta profesora
- Pan się łapie w tej logice panie Profesorze?
- Oczywiście, co za pytanie.
- To ja mam taką propozycję panie Profesorze, zadam panu pytanie i jeśli pan nie odpowie stawia mi pan 5, a jeśli pan odpowie wywala mnie pan na zbity pysk.
- OK niech pan pyta
- Co obecnie jest legalne, ale nielogiczne, logiczne ale nielegalne, a co nie jest logiczne ani legalne?
Profesor nie znal odpowiedzi postawił studentowi 5 i wola swojego najlepszego studenta i pyta go o odpowiedź.
Ten mu natychmiast odpowiada:
- Ma pan 65 lat i jest pan żonaty z 25-letnią kobietą, co jest legalne, ale nielogiczne. Pana żona ma 20-letniego kochanka, co jest logiczne ale nielegalne. Pan stawia kochankowi swojej żony 5 chociaż powinien go pan wywalić na zbity pysk i to nie jest ani logiczne ani legalne.
4.26
Lubi
65
osób
Odsmażony:
18
dni temu
Autor:
Bynio
REKLAMA
O kierowcach
O policjantach
Inne
Jedzie kierowca ciężarówki i widzi zielonego ludzika:
- Czemu stoisz na ulicy?
- Jestem bardzo głodny i jestem pedałem.
Dał mu kanapkę i pojechał dalej.
Spotyka czerwonego ludzika:
- Czemu stoisz na ulicy?
- Chce mi się pić i jestem pedałem.
Dał mu picie i pojechał dalej.
Widzi niebieskiego ludzika.
Wkurzony wysiada i pyta:
- A ty pedale czego chcesz?
- Prawo jazdy i dowód rejestracyjny, proszę.
4.26
Lubi
96
osób
Odsmażony:
19
dni temu
Autor:
taxi2
O szefie
O wędkarzach
Wielki, ogromny, wielopiętrowy supermarket, w którym kupicie wszystko.
Szef przyjmuje do pracy nowego sprzedawcę, dając mu jeden dzień okresu próbnego, żeby go przetestować.
Po zamknięciu wzywa szef nowego sprzedawcę do biura:
- No to ile dziś zrobił pan transakcji? - pyta sprzedawcę.
- Jedną, szefie.
- Co?! Jedną?! Nasi sprzedawcy mają średnio od sześćdziesięciu do siedemdziesięciu transakcji w ciągu dnia! Co pan robił przez cały dzień? A właściwie to ile pan utargował?
- Trzysta osiemdziesiąt tysięcy dolarów.
Szefa zatkało.
- Trzy... sta osiem... dziesiąt tysięcy? Na Boga, co pan sprzedał?
- No, na początku sprzedałem mały haczyk na ryby.
- Haczyk na ryby? Za trzysta osiemdziesiąt tysięcy?
- Potem przekonałem klienta, żeby wziął jeszcze średni i duży haczyk. Następnie przekonałem go, że powinien wziąć jeszcze żyłkę. Sprzedałem mu trzy rodzaje: cienką, średnią i grubą. Wdaliśmy się w rozmowę. Spytałem gdzie będzie łowić. Powiedział, że na Missouri, dwadzieścia mil na północ. W związku z tym sprzedałem mu jeszcze porządną wiatrówkę, nieprzemakalne spodnie i rybackie gumowce, ponieważ tam mocno wieje. Przekonałem go, że na brzegu ryby nie biorą, no i tak poszliśmy wybrać łódź motorową. Spytałem go jakie ma auto i wydusiłem z niego, że dość małe aby odwieźć łódź, w związku z czym sprzedałem mu przyczepę.
- I wszystko to sprzedał pan człowiekowi, który przyszedł sobie kupić jeden, jedyny haczyk na ryby?
- On przyszedł z zamiarem kupienia podpasek dla swojej żony, ale zaproponowałem mu, że skoro w weekend nici z seksu, to może pojechałby przynajmniej na ryby.
4.3
Lubi
21
osób
Odsmażony:
20
dni temu
Autor:
jarzdawid10
O kontrolerach
Jedzie trędowaty tramwajem.
Wchodzi kanar, podchodzi do niego:
- Bilet proszę.
Ten spanikowany zaczyna przetrząsać kieszenie.
Odpada mu ręka.
Przeprasza, podnosi ją i wyrzuca przez okno.
Zdenerwowany, jeszcze gwałtowniej przeszukuje kieszenie.
Odpada mu noga.
Przeprasza, podnosi i wyrzuca.
Już w kompletnej panice traci drugą nogę.
Za okno.
Kanar przygląda mu się i mówi spokojnie:
- My tu gadu gadu, a ja widzę, że pan mi powoli spie**ala
3.86
Lubi
25
osób
Odsmażony:
21
dni temu
Autor:
Ba
REKLAMA
wstecz
1
2
3
4
...
13
następna
REKLAMA
Ostatnio na stronie
Zobacz więcej..
Najwięcej dodali
admin
Dodanych: 665
Anonim
Dodanych: 343
tomek
Dodanych: 162
maniak
Dodanych: 124
guru
Dodanych: 123
Dowcipy online:
84
All online:
3756
Zalogowanych:
0
Hurtowe kopiowanie treści zabronione
Gen: 0.0036s, odsłon: , 15:41:37