Jest Anglik w Rosji, na wakacjach i poszedł do lasu. Miał już wracać ale zapomniał drogę powrotną. I spotyka Rosjanina.
Anglik - Hello, which way do I have to go to get to Moscow?
Ruski - What?
Anglik - which way do I have to go to get to Moscow?
Ruski - what?
Anglik - whi.......
Ruski - aa which way? Idi Na Chuj.
Anglik zrozumiawaszy gdzie ma iść podziękował.
Jasiu mówi do pani
Proszę Pni mam nowy zeszyt!
Panie odpowiada
A gdzie stary
Jasiu odpowiada
W Robocie:)
- Jaka jest różnica między Jezusem, a obrazem Jezusa?
- Obraz można przybić jednym gwoździem.
Uczeń ma egzamin z angielskiego.
Musi powiedzieć co znaczy I don’t no
Pyta googla babci taty każdy mówi niewiem
Na egzaminie niewiem i dostaje 6
Jakie jest największe rozczarowanie dziewczyny? Gdy pod listeczkiem figowym chłopaka znajdzie figę :):):)
Młoda ładna dziewczyna przyjechała na plac targowy. Wyciągnęła tower i zaczęła go rozkładać obok stoiska młodego chłopaka. Niedługo później chłopak zaczął się pakować. Dziewczyna zapytała: „Zwija Pan już swój interes?”, a chłopak na to: „Tak bo gdy Pani wystawiła swój interes tak mój interes momentalnie stanął” :) :) :)
Mały chłopczyk ogląda z wielkim zainteresowaniem swojego siusiaka. - Mamusiu, czy to mój mózg? - Jeszcze nie syneczku, jeszcze nie...
W klasie pierwszej, prowadzonej przez bardzo seksowną i młodziutką nauczycielkę, w ostatniej ławce, tuż za Jasiem, zasiadł jaśnie pan dyrektor szkoły. Postanowił przeprowadzić wizytację na lekcji "najświeższej" w szkole nauczycielki. Pani, bardzo przejęta, odwróciła do klasy swe apetyczne, opięte krótką spódniczką pośladki, pisząc na tablicy:
- "Ala ma kota." Nawrót i pytanie do klasy: - co ja napisałam? Martwota i przerażenie... Jedynie Jaś wyrywa się jak szalony. No...., no..., Jasiu?
Pani, z ogromnym wahaniem, dobrze już znając wyskoki tego łobuziaka, wezwała go do odpowiedzi. - Ale ma dupę! - mówi Jaś - Pała! - wybuchła pani, czerwona na twarzy z oburzenia. Jasio też wściekły, siadając zwrócił się do tyłu, do dyrektora:
- Jak nie umiesz czytać, to nie podpowiadaj.