Gierek i Breżniew są w hotelu w Nowym Yorku w ONZ. Gierek rano pyta: Lońka wziąłeś prysznic? A Lońka: odczep się, jak coś zginie, to zaraz na mnie.
Koledzy Jasia doradzili mu, aby powiedział swoim rodzicom, że zna prawdę i mają mu zapłacić za dochowanie tajemnicy. Jasiu podszedł do mamy i mówi: -"znam prawdę, zapłać, abym nie powiedział tacie". Na co mama odparła: - dam ci sto złotych tylko nie mów "tego" tacie.
Zadowolony Jasiu, podszedł do swojego taty i mówi: znam "prawdę", zapłać, abym nie powiedział mamie". Tata mówi: - masz dwieście złotych tylko nie mów tego mamie.
W pewnym momencie ktoś zadzwonił do drzwi. Jasiu otworzył. To był listonosz. Mówi do niego: znam prawdę, zapłać, abym nie powiedział rodzicom". Na to listonosz odparł: no to przytul się do taty....
Wielki Mur Chiński powstał, by powstrzymać Chucka Norrisa
niestety on go przeskoczył wzdłuż