REKLAMA

W sądzie trwa rozprawa rozwodowa, a dokładniej spr...

A A A A

W sądzie trwa rozprawa rozwodowa, a dokładniej sprawa o przyznanie opieki nad dzieckiem.
Matka (jeszcze żona, już nie kochanka) wstała i jasno dała do zrozumienia sędziemu, że dzieci należą się jej.
To ona je urodziła, więc to są jej dzieci.
Sędzia zwrócił się do męża, co on ma do powiedzenia.
Maż przez chwilę milczał, po czym powoli podniósł się z krzesła i rzekł:
- Panie sędzio, kiedy wkładam złotówkę do automatu ze słodyczami i wypada z niego batonik, to czy batonik należy do mnie, czy do automatu?

REKLAMA
Cofnij
3.94
W sądzie trwa rozprawa rozwodowa, a dokładniej sprawa o przyznanie opieki nad dzieckiem.
<br>Matka (jeszcze żona, już nie kochanka) wstała i jasno dała do zrozumienia sędziemu, że dzieci należą się jej.
<br>To ona je urodziła, więc to są jej dzieci.
<br>Sędzia zwrócił się do męża, co on ma do powiedzenia.
<br>Maż przez chwilę milczał, po czym powoli podniósł się z krzesła i rzekł:
<br>- Panie sędzio, kiedy wkładam złotówkę do automatu ze słodyczami i wypada z niego batonik, to czy batonik należy do mnie, czy do automatu?
Lubi 21 osób
Kawał dodany przezQshley

Dowcip został dodany21 dni temu
i od tej pory został wyświetlony5 401 razy.

Link (skopiuj i prześlij znajomym)
Kawał (526 znaków)
Kawał bez polskich liter (526 znaków)
Kawał na Twoją stronę WWW
Kawał na Twoją stronę WWW BBCODE
Krótk Link
Dowcipy online: 91
All online: 292
Zalogowanych: 0
Hurtowe kopiowanie treści zabronione
Gen: 0.0071s, odsłon: 1, 08:41:55