Chmurki pomocnicze

Siedzi psychiatra na dyżurze - nudno, cicho, waria...

Cofnij
3.38
A A A A

Siedzi psychiatra na dyżurze - nudno, cicho, wariaci śpią chyba. Nagle otwierają się cicho drzwi i wpełza na kolanach człowiek omotany w coś - w zębach, na rękach, nogach i jeszcze parę metrów tego za sobą ciągnie...
Doktor zagaduje:
- O... żmijka mała do nas przyszła... Co żmijko, jak ci pomóc?
Człowieczek bulgocze coś i kiwa przecząco głową.
- To może żółwik jesteś? Co? Jesteś małym żółwikiem?
Człowieczek znów kręci głową...
- To może mały robaczek, co się właśnie wykluwa z kokonu?
W końcu człowiek wypluwa to co ma w zębach:
- Panie, co Pan do ch**a z tym robaczkiem! Jestem wasz admin sieciowy, kable rozciągam...!

Obrazek z kawałem (skopiuj i prześlij znajomemu)
Obrazek na stronę www (skpiuj i wklej na stronę)
Lubi 1 osób
Kawał został dodany przeznataloa566
Kawał został dodany 211 dni temu i od tego czasu został wyświetlony 1 449 razy.


Link (skopiuj i prześlij znajomym)
Kawał (655 znaków)
Kawał bez polskich liter (655 znaków)
Kawał na Twoją stronę WWW
Kawał na Twoją stronę WWW BBCODE
Krótk Link
Osób online (1)
Horkos
Zobacz wszystkich..
Dowcipy online: 201
All online: 379
Zalogowanych: 1
Hurtowe kopiowanie treści zabronione
Gen: 0.0104s, odsłon: 1, standard 18:16:29 Google+