Chmurki pomocnicze

Siedzi psychiatra na dyżurze - nudno, cicho, waria...

Cofnij
3.25
A A A A

Siedzi psychiatra na dyżurze - nudno, cicho, wariaci śpią chyba. Nagle otwierają się cicho drzwi i wpełza na kolanach człowiek omotany w coś - w zębach, na rękach, nogach i jeszcze parę metrów tego za sobą ciągnie...
Doktor zagaduje:
- O... żmijka mała do nas przyszła... Co żmijko, jak ci pomóc?
Człowieczek bulgocze coś i kiwa przecząco głową.
- To może żółwik jesteś? Co? Jesteś małym żółwikiem?
Człowieczek znów kręci głową...
- To może mały robaczek, co się właśnie wykluwa z kokonu?
W końcu człowiek wypluwa to co ma w zębach:
- Panie, co Pan do ch**a z tym robaczkiem! Jestem wasz admin sieciowy, kable rozciągam...!

Obrazek z kawałem (skopiuj i prześlij znajomemu)
Obrazek na stronę www (skpiuj i wklej na stronę)
Lubi 1 osób
Kawał został dodany przeznataloa566
Kawał został dodany 187 dni temu i od tego czasu został wyświetlony 1 409 razy.


Link (skopiuj i prześlij znajomym)
Kawał (655 znaków)
Kawał bez polskich liter (655 znaków)
Kawał na Twoją stronę WWW
Kawał na Twoją stronę WWW BBCODE
Krótk Link
Dowcipy online: 126
All online: 303
Zalogowanych: 1
Hurtowe kopiowanie treści zabronione
Gen: 0.0094s, odsłon: 1, standard 16:07:55 Google+