REKLAMA

Pojechał myśliwy na polowanie do Afryki. Na miejsc...

A A A A

Pojechał myśliwy na polowanie do Afryki. Na miejscu dowiedział się, że przysmakiem regionalnym jest zupa z ogonów szympansa. Postanowił zapolować, rankiem przychodzi podprowadzający, wręcza myśliwemu broń i określa zasady polowania:
- wchodzę na drzewo gdzie są szympansy i trzęsę, jak spadają pies jest tak wyszkolony, że podbiega i odgryza ogony.
- a po co mi ta broń ? pyta myśliwy
- strzelaj do psa jak ja spadnę.

REKLAMA
Cofnij
3.57
Pojechał myśliwy na polowanie do Afryki. Na miejscu dowiedział się, że przysmakiem regionalnym jest zupa z ogonów szympansa. Postanowił zapolować, rankiem przychodzi podprowadzający, wręcza myśliwemu broń i określa zasady polowania:
<br>- wchodzę na drzewo gdzie są szympansy i trzęsę, jak spadają pies jest tak wyszkolony, że podbiega i odgryza ogony.
<br>- a po co mi ta broń ? pyta myśliwy
<br>- strzelaj do psa jak ja spadnę.
Lubi 0 osób
Jeszcze nikt nie dodał Dowcipu do ulubionych, bądź pierwszy
Kawał dodany przezadmin

Dowcip został dodany67 dni temu
i od tej pory został wyświetlony2 razy.

Link (skopiuj i prześlij znajomym)
Kawał (429 znaków)
Kawał bez polskich liter (429 znaków)
Kawał na Twoją stronę WWW
Kawał na Twoją stronę WWW BBCODE
Krótk Link
Dowcipy online: 92
All online: 309
Zalogowanych: 1
Hurtowe kopiowanie treści zabronione
Gen: 0.0162s, odsłon: 1, 17:01:05