|
|
 |
Najlepsze Kawa³y
|
 |
 |
| |
List blondynki:
Pisze do ciebie tych parê linijek,¿eby¶ wiedzia³,¿e do ciebie pisze.Jak ten list dostaniesz,to znaczy,¿e do ciebie doszed³.Jak go nie dostaniesz,to daj mi znaæ,to go wy¶le jeszcze raz.Pisze do ciebie wolno,bo wiem,¿e nie potrafisz szybko czytaæ.
Niedawno tata przeczyta³ w jakiej¶ gazecie,¿e najwiêcej wypadków zdarza siê kilometr od domu,wiêc przeprowadzili¶my siê trochê dalej.Mieszkamy teraz w fajnej cha³upce,jest tu pralka,choæ nie jestem pewna,czy siê nie zepsu³a.Wczoraj wrzuci³am do niej pranie,poci±gnê³am za sznurek i pranie gdzie¶ wsi±k³o.Pogoda nie jest najgorsza,w zesz³ym tygodniu pada³o tylko 2 razy, za pierwszym razem 3 dni,a za drugim 4.Co do kurtki,któr± chcia³e¶ wujek Piotr powiedzia³,¿e jak ci j± po¶lê z guzikami,to bêdzie du¿o kosztowaæ,bo guziki s± ciê¿kie.Dlatego oderwa³am guziki i w³o¿y³am do kieszeni.
Twoja siostra Julka,która wysz³a za m±¿,w koñcu urodzi³a, nie znamy jeszcze p³ci,wiêc ci nie powiem czy jeste¶ ciociom czy wujkiem.
Gorzej z twoim bratem Jankiem, zamkn±³ samochód i zostawi³ w ¶rodku kluczyki.Musia³ i¶æ do domu po drugi komplet,¿eby nas wyci±gn±æ.
twoja mamusia Dusia.
PS chcia³am ci w³o¿yæ do listu parê z³otych,ale ju¿ zaklei³am... 437 dni temu, Autor : ja |
Nowy ksi±dz by³ spiêty, bo mia³ prowadziæ swoj± pierwsz± mszê w parafii. Postanowi³ dodaæ do ¶wiêtej wody kilka kropelek wódki, ¿eby siê rozlu¼niæ, l tak siê sta³o. Czu³ siê wspaniale. Gdy po mszy wróci³ do pokoju znalaz³ list:
"Drogi Bracie, nastêpnym razem dodaj kropelki wódki do wody, a nie kropelki wody do wódki. A teraz s³uchaj i zapamiêtaj:
- Msza trwa godzinê, a nie dwie po³ówki po 45 minut;
- Jest 10 przykazañ, a nie 12;
- Jest 12 aposto³ów, a nie 10;
- Krzy¿ trzeba nazwaæ po imieniu, a nie to "du¿e T";
- Na krzy¿u jest Jezus, a nie Che Guevara;
- Jezusa ukrzy¿owali, a nie zaj**ali i to ¯ydzi, a nie Indianie;
- Nie wolno na Judasza mówiæ "ten sk**wysyn";
- Ci co zgrzeszyli id± do piek³a, a nie w pizdu;
- Inicjatywa, aby ludzie klaskali by³a imponuj±ca, ale tañczyæ makarenê i robiæ poci±g to przesada;
- Op³atki s± dla wiernych, a nie jako deser do wina;
- Poza tym Maria Magdalena by³a jawnogrzesznic±, a nie k**w±;
- Kain nie ci±gn±³ kabla, tylko zabi³ Abla;
- Na pocz±tku mówi siê "Niech bêdzie pochwalony", a nie "k**wa maæ";
- A na koniec mówi siê "Bóg zap³aæ", a nie "ciao";
- Po zakoñczeniu kazania schodzi siê z ambony po schodach, a nie zje¿d¿a po porêczy.
- Ten obok w "czerwonej sukni", to nie by³ transwestyta. To by³em ja, Biskup.
Amen!" 201 dni temu, Autor : B |

Mama da³a Jasiowi ostatnie 50 z³otych na zakupy (do wyp³aty by³o jeszcze 2 tygodnie) i mówi:
- Jasiek, kupisz chleb, margarynê i kawa³ek sera. Reszta kasy trafia na stó³.
Jasiek poszed³ do sklepu ale po drodze spodoba³ mu siê misiek za ca³e 50 z³otych. Kupi³ misia i pêdzi do domu. Matka na to:
- Jasiu co¶ ty zrobi³! Natychmiast id¼ i sprzedaj tego misia.
Jasiek bez namys³u poszed³ opchn±æ misia s±siadce.
Wchodzi do jej mieszkania a s±siadka w ³ó¿ku z jakim¶ facetem. Nagle rozlega siê pukanie do drzwi. S±siadka wpycha faceta razem z Jasiem do szafy. Jasiek w szafie do faceta:
Jasiu: - Kup pan misia.
Facet : - Spadaj ch³opcze.
Jasiu: - Bo bêdê krzycza³.
Facet: - Masz piêædziesi±t z³otych i sied¼ cicho.
Jasiu: - Oddaj misia.
Facet: - Nie oddam.
Jasiu: - Oddaj, bo bêdê krzycza³.
Sytuacja powtórzy³a siê parêna¶cie razy, Jasiu zarobi³ kasy od cholery, wraca do domu z zakupami (kawior, krewetki, szynki, i ca³± furê szmalu jeszcze przytarga³). Matka do Jasia:
- Jasiek chyba Bank obrabowa³e¶!? Natychmiast id¼ do ksiêdza i siê wyspowiadaj!
Jasiek poszed³ do ko¶cio³a, podchodzi do konfesjona³u i mówi:
- Ja w sprawie Misia...
- Spier..... ju¿ nie mam kasy! 760 dni temu, Autor : sindix |
|
|
 |
|
 |
|
|